Wycieczkę rozpoczynamy w Kirach u wejścia do Tatrzańskiego Parku Narodowego, znajdującego się na wysokości 933 m.n.p.m
Czeka nas bardzo fajny około 5km spacer po praktycznie równym terenie-na tym dystansie pokonamy przewyższenie zaledwie 170 m, w dół zejdziemy tylko 3m. Sugerowany czas przejścia to ok 90 min.
Zatem na tej części szlaku można spokojnie wybrać się z dziećmi.
Po drodze mijamy rdzennych mieszkańców Doliny ;-);
Jak widzicie na zdjęciach poziom jest praktycznie zerowy;aczkolwiek porządne buty na naszych nogach nie znalazły się przez przypadek..
Podczas drogi najcudowniejszą muzykę wygrywa nam Potok Kościeliski:
Prawie Serafia ;-):
W cieniu drzew na rozdrożu szlaków..
Na zdjęciach tego niezbyt widać;ale jeżeli podążymy zielonym szlakiem to za 4h będziemy na Ciemniaku-jednym ze szczytów Czerwonych Wierchów-czemu tak długo? Musimy pokonać 967 metrów wzwyż i 7 km. Ale..warto. Zresztą, schronsko jest bardzo dobrym punktem dla wypadu w wyższe partie
Gór-
Schronisko i widoki z niego.
aczkolwiek ze względu na wspomniane już 5 km-warto pomyśleć o kwaterach w Kościelisku albo Chochołowie.
Na czerwone Wierchy pójdziemy innym razem, tym razem jako cel wybierając Smerczyński Staw-127 m przewyższenia/1.5 km drogi/ok 30 minut.I..warto:
Tu już trapery przydadzą się ;-).
Ale dla takich widoków-warto żyć ;-):
Wracamy czarnym szlakiem do Schroniska i potem ponownie zielonym do Kir, niestety można już zapomnieć o możliwości spokojnego zrobienia zdjęcia, bo szlak wygląda tak:
PODSUMOWANIE
-Wycieczka jest bardzo łatwa dopiero na odcinku do Stawu wymagane lepsze buty;
-do schroniska spokojnie dotrą rodziny z dziećmi,
-Schronisko stanowi doskonały punkt wypadowy do wyprawy w wyższe partie Tatr.