Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

piątek, 29 stycznia 2016

Karkonosze. Karkonoskie Głupoty.

 . Twarze osób zostały celowo zretuszowane-głupota nie jest czymś z czego należy być dumnym...Proszę, piszcie w komentarzach co o tym sądzicie...
      Niemiecka rodzinka-bo szprechali z akcentem niemieckim-w dodze od Schroniska Odrodzenie w kierunku Śnieżki. Popatrzcie na buty tych dzieciowin. Dawno nie mieli skręconych nóg?
Aparat jest? Jest. Statyw jest? Jest. Olej w głowie jest? Nie ma. Zerknijcie na buty i na buty dziecka przed tym Panem.. Nie chcę się czepiać ale dopiero Pani przed tą trójką ma sensowne obuwie.
Mój tip top. Dziewczyny i Panie-rozumiem balerinki są bardzo fajne i wygodne,ale czy na taki szlak?
Polana, rodzinka idzie a kierunku Strzechy Akademickiej albo Samotni. Tatuś w pełni profesjonalne adidasy ma na nogach, podobnie jak mamusia. A dziecko? Świetnie dobrane sandały...A do przejścia w sumie 17 km  na Śnieżkę. A jk będzie padało?
Temu młodzieńcowi należy się kilka lag od Liczyrzepy za to, że pozwolił swoje partnerce na założenie takich butów.

   ,,,

czwartek, 14 stycznia 2016

W krainie Liczyrzepy-część pierwsza, zapowiedź

 Co prawda "morskie opowieści" spotkały się z bardzo ciepłym przyjęciem-aczkolwiek ciekawostką jest to, że wędrówka po kazimierskich wąwozach była częściej odwiedzana, ale dla wytchnienia i oderwania zabieramy Was do krainy Liczyrzepy vel Karkonosza.
  Miejsce z którym jesteśmy bardzo emocjonalnie związani, miejsce skąd mamy parę tysięcy zdjęć, dziś tytułem wstępu-pierwsze 10.
        Najsłynniejsza świątynia.
               Królowa może być tylko jedna-Śnieżka miłościwie nam panująca. Podobno skrywa Pałac Karkonosza
Widok z ławki koło Samotni, a tam gdzie jest strzałka prowadzi szlak.
Między Samotnią a Strzechą Akademicką.
Na szlaku.
To nie jest fotomontaż-tak piękne miejsca też są ;-).

Tu już nic nie trzeba dodawać ;-).
Jak widać profesjonalne obuwie i fachowe ozdoby znajdziemy wszędzie ;-).

piątek, 8 stycznia 2016

Usteckie opowieści cz 2. Plaża i molo

Zasadniczo miała być wyprawa do Gniezna,ale panująca za oknem plucha  skłoniła mnie do ponownej wizyty w Ustce-w tej części przedostatniej ;-).
A zatem:
Zapraszamy ;-)
Jak już pisałam wielką zaletą Ustki jest duża i czysta plaża pokryta miękkim drobnym piaskiem.
Jednakże żeby spokojnie rozbić swój grajdołek trzeba być na plaży przed 8 rano, bo
później plaża wygląda tak ;-)
Dlatego jestem pod wrażeniem jakim cudem ludzie budują takie cuda-dla uzmysłowienia sobie skali tego zamku-mam 172 cm wzrostu;
                                               Usteckie Syrenki ;-)
A poniższe zdjęcie dedykuję tym którzy twierdzą,że rozmiar nie ma znaczenia ;-)
a poniżej zdjęcie wykonane parę metrów dalej przy wejściu do portu:
hmmm..i czy nie lepiej dołożyć 10 zł za rejs tym większym? ;-)
A tak wyglądają oba mola? Z latarni morskiej. Warto zaznaczyć,że w przeciwieństwie do Sopotu wstęp jest całkowicie darmowy.
 A tu widok na latarnię z pokładu Dragona;
Zapatrzona w Port..zdjęcie zrobione na końcu mola, ubrana w ulubione alladynki
 
Na zachodniej częci za to możemy liczyć na takie urocze ujęcia i rozbryzgi fal.
 Nadchodzi powoli zmierzch,zatem,,,
Pora nam w Drogę w Kierunku Zachodzącego Słońca..;-)

wtorek, 5 stycznia 2016

Ustka cz1

W ciągu ostatnich trzech lat byliśmy tam trzy razy, dlatego dziś pierwsza część z naszej bogatej kolekcji zdjęć z Ustki. Zasadniczo myślimy, że za jakiś czas pojawią się kolejne zdjęcia znad morza,ale..już nie z Ustki. Dlaczego? O tym dowiecie się z kolejnych postów poświęconych Ustce.
a póki co:
Pusta spokojna plaża i cudny blask słońca..Pięknie tylko zdjęcie zostało zrobione o 5.43 ;-).
Nadal pusta plaża..i 7.47 ;-)
  Ale jeżeli myślicie,że tak jest cały czas to zerknijcie na następne zdjęcie ;-)
Plaża o 16.08-zasadniczo do 14 to na zdjęciu i plaży nie byłoby ani skrawa wolnego miejsca nie zajętego przez parawany..
Dragon-poniekąd symbol Ustki i pomimo dość wysokiej ceny-rejs jest wart każdej złotówki.
i specjalnie dla Łucji ;-)
http://galeony.pl/filmy--2
 Na szczęście w rejonie "Starówki" zostały jeszcze takie tradycyjne zabudowania..
I mamy cudne zachody słońca.

    A zatem pora na wymienienie niewątpliwych i-póki co-choć to może się zmienić zalet Ustki.
  1. Dwie duże i czyste plaże.
  2. bardzo dobra-ale dość droga baza gastronomczna.
  3. Dużo pensjonatów ale atrakcyjnie położone pensjonaty-drogie jak licho i wynajmowane tylko w systemie pełnotygodniowym.
  4. Molo-cudne darmowe,aczkolwiek w 2015 niepotrzebnie rozkopane na znacznej części. 
  5. Duża i długa promenada.
  6. Miasto przyjazne rodzinom z dziecmi-nie ma problemów ze znalezieniem miejsca na spacer z wózkiem.
  7. Dogodne zjazdy na plażę.
  8. Kładka łącząca obie części miasta (o ile jest czynna ;-) ).

niedziela, 3 stycznia 2016

Kazimierskie wąwozy cz 1

 Witajcie. Zasadniczo myśleliśmy, że pokażemy w jednym poście 3 wąwozy, jednak z wizyty w najsłynniejszym wyszło po okrojeniu 15 zdjęć zatem..zapraszamy do najsłynniejszego-Korzeniowego Dołu.
Na początek-"outfit" który sprawdził się idealnie:
 Sportowa bluzeczka, joggersy i balerinki-na drogę okazaly się być idealnym strojem, na długi bo "aż" 60 km dojazd ;-)

Jak dojechać? Ano polecam zerknąć na oficjalną stronę:
http://www.kazimierzdolny.pl/trasy_spacerowe/32926/
  Po ludzku-jedziemy ulicą Doły i tyla ;-)-jakby co miejscowi Mieszkańcy chętnie naprowadzą ;-)
 Dosłownie 150m od wylotu wąwozu czeka na nas bezpłatny parking gdzie spokojnie możemy założyć adidasy, wyciągnąć wózeczki z bagażnika etc. Trasę spokojnie pokonamy także z małymi Dziećmi-vide Ruda ale Urocza ;-), długość wąwozu to zaledwie 700 m, potem możemy iść dalej-stąd plecak na ten wariant, albo wybrać powrót do tego samego miejsca i podlecieć samochodem do kolejnego Wąwozu.

Jednak ja polecam "oblecenie" samochodem wąwozów i zostawienie sobie czasu na spokojny spacer po nich, bo..warto


Zachwycona i zapatrzona podążam dalej..



Już wiecie skąd nazwa "Korzeniowy Dół"?
Moja "lepsza połowa"



A następnym razem zapraszamy do Wąwozu Małachowskiego i Norowego Dołu.

PODSUMOWANIE.
1. Długość trasy w obie strony-ok 1500 m. Mała dygresja-jeżeli pójdziecie uczciwie z Kazimierza szlakiem to wyjdzie coś koło 7 km.
2.Przewyższenie-małe ;-).
3.Poziom trudności-że co proszę? ;-). Brak.
4.Z dziećmi-tak.
5. Darmowy parking-niedaleko jest.
6.Obecność latających gadzin-nie ma .Wszystko wytrute. ;-)